Wielokrotnie spacerując nad Wisłą, zatrzymywaliśmy się na betonowym tarasie i zastanawialiśmy, dlaczego nie ma gdzie usiąść. Wzięliśmy więc sprawy w swoje ręce. Okazało się, że takich jak my, lubiących spędzać wolny czas w pięknych okolicznościach przyrody nad Wisłą, są tysiące. Cud jest też Wasz, pamiętajcie! A że jesteśmy kulturalni, w cudownej przestrzeni było pełno kultury. Postawiliśmy przede wszystkim na muzykę. Tłumy przyciągały weekendowe imprezy klubowe z najlepszymi polskimi DJami. Ale odbywały się też spektakle, spotkania, debaty. Dbaliśmy też o część rekreacyjną: był badminton, bule i wypożyczalnia rowerów. I to się nie zmieni.